Historyczne Kadry #12: Śmierć hiszpańskiego republikanina – Robert Capa, 1936

Zdjęcie zrobione przez węgierskiego fotografa Roberta Capę, mimo nie do końca pewnej jego autentyczności, do dzisiaj pozostaje jednym z najbardziej wymownych zdjęć w dziejach konfliktów zbrojnych. 

Kiedy:

5 września 1936 roku

Gdzie?

Linii frontu w Cerro Muriano.

Kto?:

Endré Ernő Friedmann urodził się 22 października 1913 roku w Budapeszcie, jednak już w młodości, po zaangażowaniu się w działalność komunistyczną, został aresztowany i wydalony z kraju. Opuścił Węgry, a następnie błąkał się po Europie i świecie. W Berlinie studiował nauki polityczne, to także w Niemczech zaczął pracować jako fotoreporter i szybko zyskał uznanie, choć był samoukiem. Tam też poznał kilku fotoreporterów, którzy w późniejszym czasie z nim stale współpracowali – Henriego Cartier-Bressona i Dawida Seymoura (Szymina), znanego jako Chim, a także Gerdę Taro (Gertę Pohorylle). Po dojściu Hitlera do władzy, jako Żyd uciekł do Paryża, gdzie zmienił swoje imię i nazwisko na Robert Capa. We Francji, jako niezależny fotoreporter fotografował ważne wydarzenia polityczne i rocznicowe. W końcu po wybuchu hiszpańskiej wojny domowej, wyruszył do tego kraju i zajął się uwiecznianiem bratobójczego konfliktu, co przyniosło mu międzynarodową sławę. W kolejnych latach fotografował wojnę japońsko-chińska, był w Belgii, Wielkiej Brytanii i USA, brał udział jako fotoreporter w II wojnie światowej, za co otrzymał amerykański medal Wolności. Po wojnie współpracował ze zdobywcą Nagrody Nobla w dziedzinie literatury Johnem Steinbeckiem (który powiedział o nim: Udowodnił, że aparat fotograficzny to nie chłodne mechaniczne narzędzie. Podobnie jak pióro jest wart tyle, ile człowiek, który go używa), fotografował dzieje powstania państwa Izrael. 9 maja znalazł się w Hanoi, aby towarzyszyć francuskim żołnierzom podczas walk w delcie rzeki Czerwonej. W czasie jednego z patroli zginął od wybuchu miny lądowej. Obecnie uważany jest za jednego z najważniejszych fotoreporterów wojennych w historii. Capa wraz z kolegami założył także słynną agencję fotograficzną Magnum.  Mimo licznych romansów, w tym z Ingrid Bergmann, tak naprawdę jedyną jego miłością była Greta Taro. Znał wiele sław, władał siedmioma językami, choć w żadnym z nich nie mówił gramatycznie, grał w pokera i dużo pił.     

Ilustracja
Robert Capa w 1937 roku na zdjęciu Gerdy Taro.

Tło:

La guerra civil była wojną między rządem Republiki Hiszpańskiej, wyłonionym przez koalicję Frontu Ludowego i wspierającymi go siłami (liberałami, republikanami, komunistami, socjalistami i anarchistami) a prawicową opozycją (nacjonalistami, monarchistami, konserwatystami i faszystami). Trwała w latach 1936-1939 i stała się poligonem doświadczalnym dla nowych strategii i technologii w przededniu II wojny światowej. Wojna ta charakteryzowała się wielkim okrucieństwem, a szacunki co do ofiar zamykają się nawet na liczbie ponad miliona osób.

Kadr:

Słynne zdjęcie Capy wykonane zostało w czasie wojny domowej w Hiszpanii, gdzie fotoreporter wyjechał ze swoja przyjaciółką Gerdą Taro, która rok później poniosła tragiczną śmierć. Słynna fotografia Capy wywołuje do dzisiaj wiele kontrowersji. Początkowo sądzono że zdjęcie wykonane zostało na froncie kordobańskim koło Cerro Muriano, a uwiecznioną postacią był żołnierz Robotniczej Partii Marksistowskiej Unifikacji. W końcu jednak podobno odkryto tożsamość bohatera fotografii – był nim Frederico Borell Garcia, a sama fotografia miała zostać wykonana we wsi Espejo oddalonej od Cerro Muriano o 25 mil.

Istnieje wiele teorii o historii zrobienia tego zdjęcia. Jedna z nich mówi, że znudzony spokojem na linii frontu Capa, namówił żołnierzy by wykonali pozorowany atak. W momencie jego rozpoczęcia, zaczął się jednak prawdziwy ostrzał przeciwnika, w którym właśnie zginął żołnierz. A może tak naprawdę widzimy obraz nie śmiertelnie rannego mężczyzny, a nieszczęśliwy wypadek potknięcia. Żołnierz na fotografii ma przecież nieodbezpieczoną broń, co w warunkach działań wojennych wydaje się niemożliwe.  Prawdy chyba już nigdy nie poznamy.

Inne kadry:

Wolność nie jest za darmo – rzeźba Yigala Tumarkina, znajdująca sie w Netanya w Izraelu.

Copyright ©http://empiresilesia.pl

Post Author: Rulez260

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

81 − = 79