Bez kategorii

Historyczne Kadry #24: Pietà z Kent State

Xx

Wstrząsające zdjęcie Johna Filo wykonane zostało w czasie tragicznych wydarzeń na jednym z amerykańskich uniwersytetów.

John Paul Filo urodził się w 1948 roku w Natrona Heights w stanie Pensylwania jako syn Johna i Mary Jane Filo. Ukończył szkołę publiczną w Harrison Township. W liceum Har-Brack John był redaktorem rocznika szkolnego. Następnego lata rozpoczął staż jako fotograf w gazetach The Valley Daily News i Daily Dispatch w sąsiednim Tarentum. Zapisał się na studia stomatologiczne na Uniwersytecie Stanowym Kent. Po drugim roku przeniósł się na kierunek fotoilustracji.

Jpfilo


Xx

Na zdjęciu Filo z 4 maja 1970 roku uwiecznił 14-letnią Mary Ann Vecchio płaczącą nad zwłokami 20-letniego Jeffreya Millera. Wydarzenia te odbyły się w czasie strzelaniny na terenie uniwersytetu w Kencie. Była ona wynikiem interwencji członków Gwardii Narodowej, którzy oddali ponad 60 strzałów w kierunku protestujących studentów, przeciwnych inwazji wojsk amerykańskich na Kambodżę, co było wynikiem ogłoszonej kilka dni wcześniej decyzji amerykańskiego prezydenta Richarda Nixona. Wydarzenia te otrzymało później miano Masakry na Uniwersytecie w Kencie. Od kul gwardzistów zginęły 4 osoby, a kilkanaście zostało rannych.

Jedna z kul trafiła w głowę młodego mężczyznę, który rozmawiał z Mary Ann Vecchio.      Imrs

John Filo te tragiczne wydarzenia wspominał w ten sposób:

Kule miały być ślepe. Kiedy ponownie przyłożyłem aparat do oka, zauważyłem, że jeden ze strażników wskazuje na mnie. Powiedziałem: „Zrobię zdjęcie”, a wtedy wystrzelił z karabinu. Niemal w tym samym momencie, gdy wystrzelił, z rzeźby obok mnie uniosła się chmura pyłu, a kula utkwiła w drzewie. Upuściłem aparat, zdając sobie sprawę, że to była ostra amunicja. Nie wiem, skąd wzięła się ta mieszanka niewinności i głupoty… Zacząłem uciekać – zbiegłem ze wzgórza i zatrzymałem się. „Dokąd idziesz?” – powiedziałem do siebie. „Przecież po to tu jesteś!”. I znów zacząłem robić zdjęcia. … Wiedziałem, że kończy mi się film. Widziałem, jak emocje narastają w niej. Zaczęła szlochać. A kulminacją było jej wykrzykiwanie. Nie pamiętam dokładnie, co powiedziała… coś w rodzaju: „O mój Boże!”.

Do wykonania zdjęcia Filo użył aparatu Nikkormat z filmem Tri-X.



Kentstateshooting

Back To Top