Burowie i wojny burskie

Burowie, inaczej Boerowie; boer czyt.: bur w języku niderlandzkim oznacza chłop, rolnik, farmer. Byli potomkami głównie holenderskich, flamandzkich i fryzyjskich kalwinistów, niemieckich luteran i francuskich hugenotów, którzy osiedlali się w Afryce Południowej w XVII i XVIII wieku.

Posługiwali się językiem holenderskim lub afrikaans powstałym na bazie holenderskiego. Można ich uznać za jedyny biały naród Afryki. W tej społeczności Brytyjczycy stanowili mniejszość niepodlegającą afrykanerskiej asymilacji, ani indoktrynacji kalwinistycznej. Był to naród bardzo religijny, którego organizacja przypominała gminy kalwińskie. Ich gospodarka opierała się na pracy niewolniczej. Byli znakomitymi myśliwymi i rolnikami. Ich populacja pod koniec XIX wieku wynosiła około 300 tysięcy.

Pierwsi biali osadnicy w okolicach Przylądka Dobrej Nadziei osiedlili się w 1652 roku, kiedy to trzy holenderskie okręty pod wodzą Jana van Riebeecka przybiły do wybrzeży zatoki Stołowej z inicjatywy holenderskiej Kompani wschodnioindyjskiej utworzonej w 1602 roku, jako analogiczna do brytyjskiej. Van Riebeeck uważany jest również za założyciela osady, która później przekształciła się w Kapsztad. Osadnictwo przebiegało bardzo wolno, o czym może świadczyć to, że 20 lat po wylądowaniu liczba mieszkańców osady wynosiła 64 ludzi. Kolejne lata przyniosły konflikty z tubylcami, które w efekcie stały się zarzewiem późniejszych antagonizmów rasowych. Przybywający do koloni osadnicy sami siebie nazywali, trekboerów, co oznacza chłopów-emigrantów Do 1790 liczba kolonistów w tzw. kraju Przylądkowym wynosiła 16 tysięcy, głównie zamieszkujących stolicę – Kapsztad. Od 1795 roku Brytyjczycy przejęli kontrolę nad kolonią Przylądkową. Na mocy decyzji kongresu wiedeńskiego, która potwierdziła postanowienia traktatu paryskiego z 1814 roku kolonia ta przypadła oficjalnie Wielkiej Brytanii, jednak mimo to liczba kolonistów rosła dość powoli i w 1850 roku wynosiła 150 tysięcy, z czego główną część stanowili Burowie, coraz częściej nazywani Afrykanerami. Toczyli oni w początkowym okresie kolonizacyjnym wiele walk z afrykańskimi aborygenami: Buszmenami i Hotentotami, jednak najbardziej do historii przeszły ich walki z grupą ludów Bantu, a konkretnie z Zulusami króla Czaki, będącego obecnie jednym z bohaterów narodowych RPA. W 1835 roku kilka tysięcy burskich osadników zdecydowało się na opuszczenie swojej koloni. Powodem tego były m.in. walki z plemionami afrykańskimi oraz to, że chcieli żyć bez Brytyjczyków zgodnie ze swoja tradycją i wiarą dla Anglików bowiem teren ten był tylko stacją na drodze do Indii, przez co był zaniedbywany i źle zarządzany. Innym powodem była przyjęta w 1833 decyzja o powszechnym zniesieniu niewolnictwa przez Brytyjczyków. Anglicy uważali Burów za przejaw minionych stosunków społeczno – ekonomicznych i reprezentantów anachronicznej mentalności ideowo – politycznej, na dodatek byli uważani już powszechnie za obywateli Afryki. Ich podróż w głąb lądu nazwano Wielkim Trekiem, w czasie jej trwania założyli pierwsze niepodległe państwo zwane Natal istniejące w latach 1838-1845, jednak niedługo wytrzymało one napór Brytyjczyków. Ostatecznie w 1851 na terenach pobitych przez siebie plemion Khosa zbudowali dwie republiki Oranje i Transwal ze stolicą w Pretorii nazwanej tak na cześć bohatera wojen z Zulusami. Państwa te posiadały własną konstytucję, która podkreślała m.in. segregację rasową. Czarni obywatele danej republiki byli zmuszani do niewolniczej pracy i zamykani w rezerwatach jak Indianie w Ameryce. Państewka te były niezbyt zamożne ponad ¾  liczącej 1,5 mln. ludności trudniło się ekstensywnym rolnictwem lub hodowlą. Sam Transwal przeżywał ciągłe problemy w odróżnieniu od Oranji. Wybuchały wojny domowe, ścierały się liczne odłamy kalwinistów, toczono walki z tubylcami.

Dopiero odkrycie złóż diamentów i złota w 1862 roku w Transwalu podniosły poziom zamożności białych osadników. Jednak miało to też swoje negatywne cechy, praktycznie od razu Brytyjczycy zmienili swoją politykę odnośnie niepodległych, wolnych państw Burów.

boerwar21 Wojna burska.

W połowie lat siedemdziesiątych XIX wieku Anglicy zaczęli odczuwać konkurencję szybko rozwijających się Niemiec, Francji i Stanów Zjednoczonych, co rozpoczęło ostro rywalizację o rynki zbytu i źródło surowców. Pod pretekstem uspokojenia sytuacji w obliczu bankructwa w Transwalu angielskie oddziały policyjne 12 kwietnia 1877 roku wkroczyły do kraju. Powstanie przeciwko nim wybuchło 16 grudnia 1880 roku. W ciągu kilku tygodni Burowie pod wodzą Pietera Jouberta przejęli władzę nad krajem pokonując Brytyjczyków w kilku potyczkach m.in. pod Ingogo i w walkach o wzgórze Majuba. Straty po stronie Brytyjczyków wyniosły ponad 400 zabitych i 300 rannych, Burowie mieli około 80 zabitych i rannych. Wojnę tą wygrali Burowie, dzięki czemu zachowali niezależność. Porozumienie podpisano 3 sierpnia 1881 roku w Pretorii. Pokój został podpisany przez brytyjskiego gubernatora Williama Gladstona 23 marca 1881 roku, na mocy którego Transwal uzyskał niepodległy rząd pod teoretycznym nadzorem Wielkiej Brytanii. W czasie walk zginął między innymi brytyjski generał dowodzący walkami George Colley.  Po ogłoszeniu przez Niemcy protektoratu nad Afryką Południowo- Zachodnią Anglicy w 1884 ogłosili Transwal niepodległą Republikę Południowoafrykańską.

Okres pozornego spokoju.

Gdy na terenie obu państw burskich zapanowała gorączka złota, zaczęli osiedlać się w nich biali cudzoziemcy widząc możliwość wzbogacenia się na kopalniach. Zwano ich uitlanderami. Burowie nie posiadali rodzimych specjalistów i wykwalifikowanego personelu, same kopalnie również nie znajdowały się całkowicie w ich rękach. Budowane i zarządzane były przez obce kapitały. Prezydent Transwalu Paul Kruger wraz z tak zwanym Volksraadem (parlamentem) odmówił przybyszom praw politycznych. Głównym organizatorem brytyjskiej koncepcji kolonializmu w południowej Afryce był dyplomata Cecil Rhodes, uważający że każdego można przekupić. W 1880 założył on De Beers Mining Company, a w 1889 Brytyjską Kompanię Południowoafrykańską operującą na północ od burskich koloni. Miała ona własne sądy, policję i wojsko. Od 1880 Rhodes został premierem Koloni Przylądkowej. Dysponował on dużym poparciem w rodzimym kraju. Jego pomysł polegał na połączeniu linią kolejową Kapsztadu z Kairem i stworzenie jednolitego bloku posiadłości brytyjskich. W tym celu zbrojne oddziały premiera zaczęły zajmować tereny na północ od kolonii i rzeki Limpopo. Do 1900 ogromne terytorium sięgające po Kongo zostało zajęte przez Kompanię Rhodesa. Jednak na drodze między Kapsztadem a rzeką Zambezi i dalej do Kairu stały wolne republiki burskie. Cecila niepokoiła również coraz bliższa współpraca rządu republik z Niemcami, którzy podjęli ogromne inwestycje na terenie państw burskich. Rhodes zdecydował się na radykalne kroki i skontaktował się z organizacją – Transwalską Unią Narodową reprezentującą interesy uitlanderów i namawiał ich do wszczęcia powstania.

Do kolejnego starcia doszło między1885 a 1886 rokiem kiedy to 500 angielskich żołnierzy wraz z 3 armatami i 8 karabinami maszynowymi maxima pod wodzą Leandera Starr Jamesona na rozkaz Rhodesa wkroczyło do Transwalu (liczono wtedy na wsparcie uitlanderów, których relacje do Burów niebyły zbyt dobre, powstanie jednak nie wybuchło). 2 stycznia Burowie otoczyli Anglików pod Doornkopf i zmusili ich do kapitulacji. Z całej Europy popłynęły w stronę republiki i jej prezydenta Paulusa Krugera setki popierających ich depesz w tym ta najważniejsza pod względem prestiżu, od cesarza Wilhelma II z 3 stycznia 1896 roku, co doprowadziło do wściekłości rząd brytyjski, który zdymisjonował Cecila Rhodesa. Zaostrzyły się wtedy w znacznym stopniu relacje miedzy Anglią a Niemcami i doprowadziły do rozpoczęcia przez Niemcy zbrojeń morskich. Mimo porażki Anglicy sformułowali listę żądań, w której domagali się przyznania praw obywatelskich dla uitlanderów. W latach 1896-1899 komisarzem do spraw Afryki Południowej został Alfred Miner. Widział on w Transwalu i Oranii zagrożenie dla ekspansji kolonialnej Anglii. Mimo początkowych zabiegów dyplomatycznych Milner, zrezygnował z nich całkowicie po zwycięstwie Krugera w wyborach 1898 roku. Zaczęły się przygotowania do ostatecznego starcia. Burowie zaczęli ściągać z Europy nowoczesną broń, w tym artylerię i zaopatrzenie, szkolono żołnierzy i w 1897 podpisano ścisły sojusz pomiędzy republikami. Z kolei Anglia uporawszy się z powstaniem Mahdiego w Sudanie, incydentem z Francją o Faszodę i dojściu do porozumienia z Niemcami, od początku 1899 zaczęła powiększać garnizon w Afryce Południowej.

boer-guerrilla-commandos-boerwar2 Wojna Burska.

11 października 1899 sprowokowani Burowie wypowiedzieli wojnę Wielkiej Brytanii. Niespodziewanie mimo przewagi wroga prawie w każdym aspekcie strategicznym, przez rok Burowie odnosili sukcesy taktyczne i zadawali Brytyjczykom spore straty, pokonując ich  m.in. pod Kimberley. Oddziały burskie wkroczyły do Natalu zamykając Brytyjczyków w Ladysmith i jednocześnie zbliżając się do stolicy. Jednak na dłuższą metę regularnej wojny Burowie nie byli w stanie wygrać nawet mimo wsparcia, którego udzielili jej ochotnicy. 13 tysięcy z Koloni Przylądkowej oraz 2 tys. z państw europejskich w tym z Polski. Dlatego głównodowodzący siłami Burów Cronje i Joubert nakazali przyjęcie i zorganizowanie taktyki defensywnej. Na początku grudnia 1899 armia angielska przeszła do kontrofensywy. Burom udało się zatrzymać pochód anglików w 3 bitwach między 10 a 15 grudnia. 18 grudnia głównodowodzącym wojsk angielskich został Frederick Roberts, bohater wojny afgańskiej, a szefem sztabu Horatio Kitchener, zwycięzca w Sudanie i Faszodzie. 24 stycznia doszło do bitwy pod Spion Kop, gdzie artyleria burska dokonała masakry okopanych oddziałów angielskich. 11 lutego wojska pod wodzą Robertsa przeszły do ofensywy i do 28 maja zaanektowały Oranię, 31 maja opanowały Johanessburg, 25 września Roberts uznał za oficjalny koniec wojny. Pod koniec 1990 roku Brytyjczycy mieli do dyspozycji 430 tysięcy żołnierzy, a Burowie zaledwie 15 tysięcy.  W skład jednostek Brytyjskich wchodziły również oddziały indyjskie, kanadyjskie i australijskie. W czasie krótkiej kampanii zajęto stolice obu republik i kontrolowano wszystkie drogi. Jako że Burowie byli twardymi ludzi doskonale znającymi teren, a na dodatek świetnymi strzelcami, doskonale sprawdzili się w wojnie partyzanckiej. Ten nowy system walki oparty na dużej ruchliwości i samodzielności poszczególnych oddziałów był doskonałym rozwiązaniem na ogromnych połaciach afrykańskiej sawanny. Anglicy odpowiedzieli im akcjami niszczenia źródeł zaopatrzenia oraz odwetowymi, podczas których palono gospodarstwa rolne Burów i wyrzynano bydło, a złapanych umieszczano w obozach koncentracyjnych. Były to głównie kobiety i dzieci. Zmarło w nich prawie 30 tysięcy ludzi wskutek niedożywienia i chorób. Anglicy cały kraj został rozdzielili drutami kolczastymi strzeżonymi przez system blockhouzów czyli umocnionych domów. Burowie odpowiadali im rajdami na linie komunikacyjne i atakami na mniejsze oddziały i wioski, czym wsławili się dowódcy burscy Rudolf de Wet i Smuts. Jednak brak pomocy z zewnątrz, śmierć tysięcy ludzi w obozach, terror i straty spowodowały załamanie ducha walki. Ostatni oddział partyzancki skapitulował w maju 1902 roku. 31 maja 1902 podpisano w Vereenigin traktat kończący wojnę trwającą 32 miesiące. Mimo zwycięstwa, przywódcy angielscy przeliczyli się w swoich kalkulacjach, myśleli, bowiem że pokonana ludność burska szybko zasymiluje się z wielką fala napływową kolonistów angielskich. Do niczego takiego jednak nie doszło. Na dodatek ogromne straty poniesione w walce z małym narodem zmieniły nastawienie Anglików do militaryzmu w wyborach z 1906 roku; dali wyraz niezadowoleniu i zamiast partii unionistów wybrali liberałów. Przyznali oni szeroką autonomię dla obydwu republik, z kolei holenderski kościół reformowany objął duchowe przywództwo nad burami, popierając rozwój odrębnej literatury w języku afrikaans. Sami Burowie szybko, dzięki odszkodowaniom angielskim odbudowali zniszczone farmy i gospodarkę. W 1910 doszło do zjednoczenia 4 koloni w dominium rządzone przez bohatera wojny Louisa Bothy

n200244_027imagesBibliografia

  1. Chwalba A., Historia Powszechna. Wiek XIX, Warszawa 2009.
  2. Malinowski M.J., Afryka Południowa od XVII do początku XIX w, [w:] Historia Afryki, pod red. M. Tymowski
  3. Curtin P., Vonsina J., Historia Afryki, 2003.
  4. Leśniewski M., Wojna brytyjsko- burska 1899-1902, [w:] Zarys dziejów Afryki i Azji. Historia konfliktów zbrojnych, pod red. A. Bartnicki, Warszawa 1996.
  5. Kizwalter T., Historia powszechna XIXw, Warszawa 2003.
  6. Zins H., Historia Anglii, Wrocław 2009.
  7. Morton A.L., Dzieje Ludu Angielskiego, Warszawa 1948.

Post Author: Rulez260

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *