Imponujące dzieło angielskiego malarza urodzonego w Paryżu powstało w 1903 roku i obecnie znajduje się w rekach prywatnych.
Edward John Poynter urodził się 20 marca 1836 roku w Paryżu, jako syn architekta Ambrose’a Poyntera. Uczęszczał do Ipswich School i Brighton College, a następnie studiował w Londynie, Rzymie (gdzie stał się wielkim wielbicielem Michała Anioła) i wreszcie u Charlesa Gleyre’a w Paryżu.
Poynter dość szybko stał się znany, dzięki swoim monumentalnym obrazom historycznym, jak Izrael w Egipcie (1867, jego pierwszy wielki sukces), Wizyta królowej Saby (1871-75) i Król Salomon (1890).W 1866 roku ożenił się z członkinią słynnej i wpływowej rodziny Macdonald z Wolverhampton – Agnes z która doczekał się 3 dzieci.
Z biegiem czasu jednak i odejściem od klasycyzmu w sztuce oraz natłokiem obowiązków Poynter jako artysta zepchnięty został na dalszy plan.

Poynter pełnił wiele funkcji publicznych: był pierwszym profesorem w Slade School of Fine Art w latach 1871-1875, dyrektorem National Art Training School w latach 1875-1881, dyrektorem National Gallery w latach 1894-1904 (nadzorował otwarcie Tate Gallery) i został przyjęty do Royal Academy of Arts w 1876 roku. Po śmierci Sir Johna Millaisa w 1896 roku Poynter został wybrany na prezydenta Royal Academy of Arts i otrzymał tytuł szlachecki. 2 sierpnia 1902 roku został dziedzicznym baronetem Kensington w hrabstwie Londyn. Poynter zmarł 26 lipca 1919 roku w Londynie, gdzie został pochowany w katedrze św. Pawła.
Pierwsza wersja obrazu Poyntera powstała już w 1902 roku (znajduje się Norfolk Hermitage Museum), lecz ta która stała się najsłynniejsza powstała w następnym, a więc 1903 roku i znajduje się w rękach prywatnego kolekcjonera. Obraz ma wymiary 145.9 cm × 110.4 cm. W 1901 roku malarz naszkicował studium przygotowawcze do obrazu, które znajduje się w National Gallery of Canada, które zostało tam przekazane w 2007 roku.

Obraz przedstawia trzy nagie syreny lub nimfy z mitologii greckiej, które wabią żeglarzy na pewną śmierć. Jedna z syren gra na złotej lirze wykonanej z muszli przegrzebków, podczas gdy pozostałe dwie syreny radują się pośród wraku statku i zrabowanych kosztowności.
W 1988 roku obraz został zaoferowany przez Christie’s z szacunkową wartością od 350 000 do 450 000 funtów. Sześćdziesiąt lat wcześniej dom aukcyjny sprzedał go za 472,10 funtów.
Inne dzieła









